
|
Podróże z Herodotem (Ryszard Kapuściński) opracowanie |
||
|
Biografia autora Ryszard Kapuściński – „cesarz reportażu” – urodził się w 1932 roku w Pińsku. Zmarł w 2007 roku w Warszawie. Był wybitnym polskim reportażystą, publicystą, poetą i fotografem. Obok Stanisława Lema jest jednym z najczęściej tłumaczonych polskojęzycznych autorów. Jako poeta debiutował w wieku siedemnastu lat w tygodniku „Dziś i Jutro”. Z wykształcenia był historykiem, w trakcie nauki na Uniwersytecie Warszawskim rozpoczął pracę jako goniec w redakcji „Sztandaru Młodych”. Później zaczął publikować w tym czasopiśmie reportaże związane z budowaniem socjalistycznej ojczyzny. W latach 1953–1981 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1956 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi za reportaż To też jest prawda o Nowej Hucie, który opisywał prymitywne i upodlające warunki pracy robotników. Wtedy też Kapuściński został wysłany w swoją pierwszą pozaeuropejską podróż, do Indii. Po 1958 roku przeniósł się do „Polityki”, a od roku 1962 był korespondentem Polskiej Agencji Prasowej, regularnie podróżował do Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Od 1974 roku pracował w tygodniku „Kultura”. Kapuściński jest autorem przekładu na język polski Dziennika z Boliwii Che Guevary. Najsłynniejsze dzieła Kapuścińskiego to: Cesarz, Imperium (opis podróży do Rosji i upadku ZSRR), Heban (zbiór reportaży o Afryce) oraz Podróże z Herodotem. Pisarz był laureatem ponad czterdziestu nagród i wyróżnień, m.in. Nagrody Polskiego PEN Clubu im. Jana Parandowskiego (1996) czy Nagrody im. Dariusza Fikusa za 2004 rok. Otrzymał tytuły doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego, Wrocławskiego, Jagiellońskiego i Gdańskiego. Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Jego śmierć była szeroko komentowana w polskiej i zagranicznej prasie. Geneza utworu Podróże z Herodotem ukazały się drukiem w 2004 roku. W książce autor wraca do czasów studenckich, do swoich wielkich podróży, do innych swoich tekstów. Celem Kapuścińskiego było jednak przede wszystkim przedstawienie postaci Herodota jako wielkiego mistrza i niedoścignionego wzoru reportażysty. Ten wybitny człowiek i wędrowiec miał ogromny wpływ na życie i poglądy Ryszarda Kapuścińskiego. Herodot – starożytny historyk grecki, uważany za ojca historii, a czasami także za ojca geografii. Żył w latach 484–426 p.n.e. Do czasów współczesnych zachowały się jego Dzieje – dziewięciotomowa relacja z wojen perskich, opisująca Helladę (Grecję), Persję i Egipt. Wyjaśnienie tytułu Kapuściński rozpoczynał pracę reportera w mało sprzyjających warunkach, zaraz po wojnie. Jego marzeniem był wyjazd za granicę, chociażby do Czechosłowacji. Pisarz pracował w „Sztandarze młodych”, a swoimi marzeniami dzielił się z Ireną Tarłowską, redaktor naczelną pisma. Po roku od tej rozmowy zdecydowała się ona posłać Kapuścińskiego w podróż aż do Indii. Miał zebrać informacje o tym kraju (Indie niedługo wcześniej nawiązały stosunki dyplomatyczne z Polską). Wtedy Tarłowska wręczyła reporterowi grubą książkę w pożółkłej oprawie – Dzieje Herodota. To dzieło towarzyszyło Kapuścińskiemu w kolejnych podróżach, stanowiło przyczynę refleksji, dało początek fascynacji Herodotem. Tytuł oznacza więc dosłownie podróżowanie po świecie z książką, ale także metaforycznie – podróże do świata starożytnego w celu zgłębiania odwiecznych praw rządzących historią. O czym jest ta książka? Podróże z Herodotem to zbiór reportaży, w których relacje z podróży do Indii, Chin i Afryki przeplatają się z refleksjami autora, Ryszarda Kapuścińskiego, na temat historii i teraźniejszości. Przyczyną i podstawą tych przemyśleń stała się książka, jaką otrzymał w prezencie przed wyjazdem – Dzieje Herodota. Reporter podróżuje do Indii, gdzie czuje się wyobcowany, nie zna zbyt dobrze języka angielskiego. Dociera do niego, że trafił do ogromnego i niezwykle zróżnicowanego miejsca, którego dogłębny opis wymyka się dziennikarskim możliwościom. Następnie autor wyrusza do Chin. Po powrocie zmienia miejsce pracy, otrzymuje etat w Polskiej Agencji Prasowej. Po jakimś czasie Kapuściński zaczyna interesować się Afryką, aż w końcu udaje się tam w podróż. W każdej z tych wypraw narratorowi towarzyszy Herodot. Opisane przez niego wydarzenia i jego przemyślenia zachęcają narratora do poszukiwania wiedzy na temat praw rządzących historią, do konstruowania ich wspólnie ze starożytnym historykiem. Jedna z takich zasad mówi o tym, że winie zawsze towarzyszy zemsta, a inna zaś przypomina, że ludzkie losy mogą być bardzo skomplikowane i nie zawsze łatwe. Mimo że nie jest to głównym tematem utworu, Kapuściński porusza także temat komunistycznego ustroju panującego w Polsce. Jednym z przejawów ingerencji władzy w życie obywateli był zakaz wydania Dziejów Herodota. Dzięki dalekim podróżom Kapuściński mógł także doświadczyć ogromnych różnic między rzeczywistością PRL a Zachodem. Czas i miejsce akcji W książce mamy dwie płaszczyzny czasowe – okres, kiedy autor wykonywał swoje obowiązki jako reporter (podróż do Indii, Chin i Afryki) oraz czasy, do których przenosi go dzieło Herodota – starożytność, a w szczególności okres wojen grecko-perskich i rządów Kserksesa. Bohaterowie Podróże z Herodotem mają tak naprawdę dwóch głównych bohaterów: Ryszard Kapuściński – autor książki, dziennikarz pracujący jako korespondent zagraniczny; to on jest autorem refleksji i interpretacji wydarzeń historycznych, on pisze relację z podróży. Herodot – starożytny pisarz i historyk pochodzący z Halikarnasu, autor Dziejów – książki opisującej historię wojen grecko-perskich. W książce pojawia się także wielu bohaterów epizodycznych, m.in. ludzi, których narrator spotyka na swojej drodze w czasie podróży, na przykład chiński przewodnik Li czy doktor Otto Ranke. Za bohaterów Podróży z Herodotem można także uznać postacie z dzieła Herodota, na przykład króla Persów Dariusza, władcę Krezusa. Streszczenie Narrator opowiada o czasie studiów i wykładach z historii starożytnej Grecji. Tłumaczy, że ukazanie się z opóźnieniem Dziejów Herodota w sowieckiej Polsce było podyktowane względami politycznymi. Udowadnia, że zawierają one wiele treści, które można odnieść do ówczesnej polityki Stalina. Po studiach rozpoczyna pracę w „Sztandarze Młodych”. Po pewnym czasie udaje się w pierwszą zagraniczną podróż do Indii. Po drodze zatrzymuje się w Rzymie, gdzie obserwuje różnice między Wschodem a Zachodem Europy – ubiór ludzi i styl życia. W Indiach czuje się wyobcowany, nie ma kontaktów i słabo zna angielski. Zwiedza Delhi i udaje się do świętego miasta Benares, gdzie nad brzegiem Gangesu obserwuje hinduskie rytuały. Następnie zatrzymuje się na dworcu w Kalkucie, gdzie widzi tysiące umierających z głodu ofiar wojny domowej. Przez przypadek trafia do pałacu radży. Rozmyśla o tym, że nie sposób poznać tak olbrzymi, zróżnicowany kulturowo kraj. Wraca samolotem przez Kabul (gdzie zostaje zatrzymany przez brak wizy) i Moskwę do Warszawy. Podróż do Indii udowadnia bohaterowi, że nie może podróżować bez przygotowania. Stara się więc jak najwięcej czytać o Indiach i uczyć się angielskiego. Zgłębia także wiedzę dotyczącą Herodota, ale wiele faktów z jego życia nie jest pewnych, a źródła podają rozbieżne dane. Dalszą pracę w redakcji przerywa decyzja o wyjeździe do Chin. W Chinach bohaterowi zostaje przydzielony tłumacz – Li, który nie odstępuje go na krok i nie zezwala na spotkania z innymi ludźmi. Wycieczka na Wielki Mur staje się pretekstem do rozmyślań nad okolicznościami powstania i głównymi założeniami wielkich chińskich religii – taoizmu, konfucjanizmu, a także coraz bardziej popularnego w Chinach buddyzmu. Pobyt przerywa wiadomość z Polski o odwołaniu kolegium redakcyjnego „Sztandaru Młodych”, bohater postanawia wrócić do kraju. Na miejscu dziennikarz rozpoczyna nową pracę – w Polskiej Agencji Prasowej. Redaguje depesze z krajów azjatyckich. W wolnym czasie zastanawia się nad okolicznościami, jakie towarzyszyły spisywaniu Dziejów. Zastanawia się nad pojęciem pamięci w starożytności. Narrator wymienia zasady funkcjonowania świata, które opisał Herodot. Pierwsza mów o prawie zemsty za wyrządzone zło, druga zasada zakłada, iż szczęście ludzkie nigdy nie jest trwałe. Bohater opisuje zapisaną przez Herodota historię wyprawy króla Persji – Cyrusa na lud Massagetów zamieszkujący dalekie terytoria Azji Środkowej. Narrator przyznaje, że czasem bardziej niż Azja fascynuje go Afryka. Wspomina wyprawę Herodota w górę Nilu w celu poznania obyczajów Egipcjan. Pierwsza podróż dziennikarza do Kairu nie jest jednak łatwa – ukazuje, jak działa system dyktatury. Każdy nowo poznany człowiek zachowuje się jak agent wywiadu. Narrator wspomina o przylocie do Chartumu. Podczas oczekiwań na towarzyszy podróży z Czech wraz z dwoma studentami palił haszysz, a dwa dni później uczestniczył w koncercie Armstronga. Sudańczycy byli jednak obojętni na talent muzyka. Bohater z powodu braku paliwa zatrzymuje się w małym kongijskim miasteczku. Wspomina opisany przez Herodota podbój Babilonu przez króla perskiego, Dariusza. Miasto dzięki ogromnym murom przez wiele miesięcy znosiło oblężenie. Zwycięstwo Persom zapewnił Zopyros, który wdarł się do miasta podstępem. Po zwycięstwie nad Babilonem Dariusz podjął decyzję o odwrocie. Narrator wspomina wizytę w Teheranie. Opisuje podróż do założonego przez Dariusza miasta Persepolis. Następnie powraca do opisu odwrotu wojsk Dariusza z kraju Scytów. Autor opowiada potem o tym, jak utknął w miejscowości Lisali. Zatrzymał się wtedy u doktora Rankego, Austriaka. Przyglądał się uchodźcom kongijskim. Zaskoczyła go wielość plemion zamieszkujących Afrykę, ich języków, zwyczajów i bożków. Później, czytając Dzieje, stwierdza, że od Herodota można się nauczyć sztuki reporterskiej. Narrator opowiada o pracy w Addis Abebie, w Etiopii. Jego kierowcą jest niemówiący po angielsku Negusi. Porozumieć się z nim można za pomocą gestów. Autor ponownie oddaje się lekturze Herodota w malowniczych okolicach swojego hotelu. Czyta o przygotowaniach Kserksesa do wyprawy przeciw Grecji. Po powrocie narratora wciąż zastanawiają decyzje wodza. Dochodzi nawet do wniosku, że Król Królów był skazany na to, co przygotował dla niego los. Dziennikarz zostaje przeniesiony do Tanzanii do miasta Dar es Salaam, którego nazwa oznacza „Dom Pokoju”. Opisuje pracę korespondenta i to, w jaki sposób zbiera informacje. Regularna lektura Herodota powoduje, że antyczne wydarzenia stają się tak samo ważne, jak te, których jest świadkiem. Korespondent dostaje informację od ambasadora Algierii, że powinien wracać do swojego kraju. Później okazuje się, że w nocy nastąpił zamach stanu – otwartego i tolerancyjnego władcę zastąpił ponury wojskowy. Miało to miejsce w 1965 roku i zapoczątkowało podobne przewroty w innych afrykańskich państwach. Tymczasem autor powraca do wojny grecko-perskiej, opisuje bitwę pod Platejami. Kolejny fragment mówi o pobycie w Dakarze na pierwszym festiwalu sztuki czarnoskórych. Dzięki wydarzeniu zorganizowanemu przez pierwszego czarnoskórego prezydenta Senegalu, Senghora (poetę i współtwórcę idei murzyńskości) afrykańska kultura może się odrodzić i stać się popularna na świecie. Autor mieszka w pensjonacie na wyspie Gorée, stamtąd pochodziło wielu niewolników wysyłanych do Ameryki. W międzyczasie ponownie sięga po Herodota. Opisuje sceny kończące Dzieje – bitwę pod Mykale, liczne romanse Kserksesa oraz scenę zdobycia ostatniego miasta perskiego w Europie, obleganego przez Greków. Narrator wspomina swoje spotkanie z czeskim korespondentem – Jardem. Wyjaśniał mu wtedy powody sięgania po dzieła Herodota. Pisarz jest dla niego pierwszym prawdziwym reporterem, którego pasja wynika z ciekawości świata. Na koniec autor opowiada, że nie czytał Herodota podczas wszystkich podróży, ale jego postać zawsze mu towarzyszyła. Kapuściński zauważa, że teraz bardziej interesuje go przekraczanie granicy w czasie. Dzięki Dziejom pozbył się myślenia w kategorii „tu i teraz”. Reporter wspomina jeszcze podróż z Grecji na turecką wyspę Halikarnas (Bodrum), gdzie zwiedzał Muzeum Archeologii Podwodnej, w którym liczne zabytki (miseczki, amfory, czary) oświetlone były niewielkimi lampkami. Wyglądało to tak, jakby oglądający ucztowali u samego Posejdona. Problematyka Pamięć w starożytności Lektura dzieła Herodota stała się dla Kapuścińskiego powodem do snucia refleksji na temat roli pamięci w czasach starożytnych. To ona była źródłem historii, a jej nośnikami byli ludzie. Poznawanie przeszłości wiązało się z rozmowami z ludźmi, co można zestawić ze zbieraniem materiałów do reportaży. Wiąże się to także ze śmiałym stwierdzeniem Kapuścińskiego, że nie istnieje obiektywna przeszłość, a jedynie taka, jaka została zapamiętana przez ludzi. Można więc docierać do wielu wersji jednej prawdy. Herodot sformułował zasady, jakie jego zdaniem rządzą historią. Jedna z nich mówi o tym, że wina zawsze pociąga za sobą zemstę, która jest ludzkim prawem i obowiązkiem. To strach przed nią powinien zniechęcać do czynienia zła. Druga zasada przypomina fakt, że życie ludzkie nie jest łatwe, a szczęście nigdy nie jest dane raz na zawsze. Trzecie prawo mówi o przeznaczeniu – tu Herodot powołał się na słowa delfickiej wyroczni – nikt nie może uciec przed przeznaczeniem. Obraz PRL Sytuacja polityczna Polski nie jest głównym tematem Podróży z Herodotem. Wątek ten pojawia się jednak w początkowych częściach utworu. Za jeden z przejawów wrogości i surowości władzy Kapuściński uznaje zakaz wydawania Dziejów przez 1955 rokiem. Książka, mimo upływu dwóch tysięcy lat, nadal pozostaje aktualna i zawiera mnóstwo spostrzeżeń, które można odnieść do systemu stalinowskiego, jak na przykład mordowanie wybitnych jednostek czy przyjmowanie na studia tylko osób pochodzących z właściwej części społeczeństwa. Kontrast między Wschodem i Zachodem Podróże po świecie umożliwiły dostrzeżenie znaczących różnic między bogatym i otwartym światem Zachodu a sterroryzowanym politycznymi problemami i ubogim Wschodem. Kiedy narrator znalazł się za granicą, musiał kupić nowe ubrania, bo bardzo rzucał się w oczy. Dziwiły go sklepy z bogatym asortymentem i ogólna wzajemna uprzejmość ludzi. Gatunek i budowa utworu Nie da się jednoznacznie zakwalifikować Podróży z Herodotem do jednego gatunku, jest to utwór synkretyczny. Najbardziej oczywistą klasyfikacją jest określenie książki jako zbioru reportaży z podróży po Azji i Afryce. Autor, jako korespondent, zdaje relację z prawdziwych wydarzeń, która jest potwierdzona datami, nazwami miejscowymi i nazwiskami. Nie jest to jednak relacja do końca obiektywna, opisy zdarzeń przeplatają refleksje i przemyślenia. Utwór ma też ewidentne cechy prozy autobiograficznej, jest zapisem przeżyć z wyprawy i zawiera wspomnienia m.in. z czasów studenckich. Z kolei liczne komentarze i refleksje oraz rozważania nad naturą wszechświata są charakterystyczne dla formy eseju (lub nawet traktatu filozoficznego). Oprócz tego utwór Kapuścińskiego ma cechy prozy podróżniczej, opisuje wędrówkę po wielu kontynentach i krajach. Kiedy autor omawia Dzieje Herodota, pojawiają się cytaty wraz z odautorskim komentarzem (analizie poddana jest zarówno opisana tam historia, jak i cechy samego dzieła). |
||